Ocena redakcji: 7.3

Zalety

  • + Opcja Fast Charging
  • + Możliwość pracy na smartfonie w czasie ładowania
  • + Rozsądna cena
  • + Solidne wykonanie

Wady

  • - Krótki kabel sieciowy
  • - Wysoka wrażliwość na ruch lub wstrząsy

Czy warto kupić ładowarkę indukcyjną do Galaxy S8?

SMARTFONY
Zaktualizowane: Listopad 23, 2017

Najnowszy smartfon od Samsunga, Galaxy S8, budzi niemało emocji. Parametry tego modelu robią wrażenie, podobnie jak designerski wygląd. Skoro jednak nie ma ideałów, także i w tym smartfonie można się dopatrzyć kilku wad. Jedną z nich jest dość słaby akumulator. Rzeczywiście, urządzenie czasami nie wytrzymuje całego dnia bez ładowania, dlatego dobrze jest zastanowić się nad alternatywnymi źródłami energii. Jeżeli nie chcemy, by ograniczała nas bliskość gniazdka elektrycznego lub portu USB, zadajmy sobie pytanie – czy warto kupić ładowarkę indukcyjną do Galaxy S8?


Ładowarka indukcyjna – co to jest?

Ładowarka indukcyjna działa poprzez indukcję elektromagnetyczną. Sprawia, że nie musimy podłączać smartfona do ładowania za pomocą kabli. Wystarczy, że położymy go na urządzeniu. Proste, prawda? W rzeczywistości nie jest aż tak kolorowo. Zakładając, że efektywność ładowarek przewodowych oscyluje wokół 80%, indukcyjne mają skuteczność rzędu 40%. To duża różnica, choć w momencie, kiedy na zawał serca potrzebujemy skorzystać z rozładowującego się smartfona, i takie parametry nas uratują. ladowarka-samsung-galaxy-s8-opinie-klientow

Na pudełku z ładowarką indukcyjną znajdziemy sygnaturę Qi. Oznacza to jej kompatybilność ze smartfonem. W większości dotyczy to posiadaczy telefonów nowszych generacji, m.in. Samsunga Galaxy S8.

Sprawdź czy warto kupić najnowszego SAMSUNGA GALAXY S8?

Samsung Fast Wireless Charger Convertible

Samsung Galaxy S8 funkcjonuje na rynku na tyle krótko, że nie powstało jeszcze zbyt wiele akcesoriów, spośród których możemy wybierać. Dotyczy to chociażby ładowarek indukcyjnych przypisanych do tego modelu. Tak naprawdę warta uwagi jest jedna, Samsung Fast Wireless Charger Convertible, tak samo designerska jak smartfon, z którym pracuje. Jej funkcjonalność polega głównie na możliwości rozkładania – działa i w pionie, i w poziomie, jako ładowarka, ale i podstawka. Ułatwia to korzystanie z telefonu nawet podczas ładowania. O tym, na jakim znajduje się ono etapie, informują LED-owe diody. Trzeba też wspomnieć o technologii szybkiego ładowania ( fast charging). Dzięki niej, ładowanie jest bardziej efektywne niż wspomniane wcześniej 40%. Cena również nie jest wygórowana – powinniśmy się zamknąć w 250zł.

Czy Galaxy S8+ nie wybuchnie? Dowiedz się więcej!

Zainwestować w ładowarkę indukcyjną do Galaxy S8 czy lepiej nie?

Jeżeli mocno eksploatujemy naszego Samsunga Galaxy S8, to prędzej czy później będziemy musieli pomyśleć nad zakupem ładowarki indukcyjnej albo power banku. Ładowarka indukcyjna to nowoczesny, designerski gadżet, ale ma sporo mankamentów. Drobne ruchy albo zmiany położenia smartfona na urządzeniu, mogą skutkować przerwaniem ładowania. Ładowarka indukcyjna musi również być stale podłączona do sieci. Jeśli to dla nas przeszkody do pokonania, a przy okazji nie zależy nam na błyskawicznym ładowaniu, ładowarka indukcyjna to dobry pomysł i świetne koło ratunkowe w sytuacji kryzysowej. W przeciwnym wypadku lepiej pomyśleć o power banku, który jest bardziej uniwersalny i równie prosty w obsłudze, mimo konieczności posiadania kabla.

Mam nadzieję, że podobała Ci się moja recenzja, serdecznie zapraszam do lektury pozostałych artykułów na naszym portalu. Zapraszam również do proponowania tematów, o których chcielibyście przeczytać w komentarzach.

Producent: SAMSUNG
EAN: 8806088757612
Kod producenta: EP-PG950BBEGWW


Ocena redakcji: 7.3

Zalety

  • + Opcja Fast Charging
  • + Możliwość pracy na smartfonie w czasie ładowania
  • + Rozsądna cena
  • + Solidne wykonanie

Wady

  • - Krótki kabel sieciowy
  • - Wysoka wrażliwość na ruch lub wstrząsy
Gra na gitarze, komputerze, konsoli, smartfonie, w piłkę nożną i w gry planszowe. Wszelkie formy wirtualnej (i nie tylko) rozrywki są jego specjalnością i pasją. Spory między Xboksem a PlayStation rozstrzyga rzutem monetą, a później i tak siada do peceta. Wieczorami wciąż wspomina Windows Phone 8.1, katuje Królestwo Rhodoków w Mount & Blade: Warband albo spaceruje po Górniczej Dolinie.