Deskorolka GARETT Board 1 – środek transportu czy zabawka dla dzieci?

DESKOROLKI ELEKTRYCZNE
Opublikowane: Maj 26, 2017 2017-11-24T11:33:44+00:00

Deskorolka elektryczna Garett Board to nowy gadżet, który zyskuje coraz większą popularność wśród najmłodszych, jak i nieco starszych użytkowników. Czy może stać się ona naszym codziennym środkiem transportu do pracy lub szkoły? Czy może jednak pozostanie jedynie ciekawym gadżetem, który po początkowej ekscytacji wyląduje w kącie? Sprawdźmy!

Deskorolka Garett Board 1– dane techniczne

  • Rozmiar kół: 6,5 cala
  • Moc silników: 2 x 350W
  • Zasięg na jednym ładowaniu: Do 20 km
  • Czas ładowania baterii: Od 1 do 2 godzin
  • Maksymalna prędkość: Do 10 km/h
  • Maksymalne obciążenie: Do 100 kg
  • Minimalne obciążenie: Od 20 kg
  • Maksymalny kąt nachylenia terenu: 15 stopni
  • Wymiary: 584 x 186 x 175 mm
  • Waga: 11 kg

Deskorolka Garett Board 1– jak na niej jeździć?

Na standardowych deskorolkach stoimy bokiem i utrzymanie na nich równowagi, a tym bardziej sprawne poruszanie, wymagają od nas niemałych umiejętności. Deskorolka Garett Board 1 to sprzęt, który jesteśmy w stanie sprawnie obsługiwać już po pięciu minutach. Jak to możliwe?

Na tej elektrycznej deskorolce stajemy przodem do kierunku jazdy, a za utrzymanie naszej równowagi odpowiada nie tylko błędnik w naszej głowie, lecz również zestaw żyroskopów i specjalnych czujników, które cały czas pomagają nam zachować horyzontalną pozycję. Skręcamy balansując całym ciałem lub jedynie samymi stopami. Odpowiednia platforma antypoślizgowa dodaje nam pewności

Silnik i akumulatory w deskorolce Garret Board

W deskorolce firmy Garett zastosowane dwa niezależne silniki o mocy 350 Watów, które schowane są w kołach urządzenia. Dzięki nim możemy się poruszać z prędkością 10km/h. To wystarczająca szybkość, by odczuwać przyjemność z jazdy, jednocześnie nie stwarzając zagrożenie dla najmłodszych użytkowników.

Akumulatory dla Garetta wyprodukowała firma Samsung i do ich pełnego naładowania wystarczą dwie godziny. Ile jesteśmy w stanie przejechać na jednym ładowaniu? Okazuje się, że całkiem sporo. Pełny akumulator pozwoli nam pokonać 20 km.

elektryczna deskorolka garett

Garett Board 1 – na jakie nawierzchnie?

Deskorolka Garett Board 1 to nie zabawka, która będzie sprawdzać się dobrze tylko wewnątrz pomieszczeń, choć i taka jazda może sprawdzić wiele radości. 6,5 calowe koła z odpowiednią amortyzacją i gumowym bieżnikiem sprawdzają się zarówno na asfalcie, umiarkowanie nierównej kostce, jak i ubitej ziemi. Deskorolkę pokonamy też wzniesienia, których kąt pochylenia nie przekroczy 15 stopni.

Parametry, o których warto jeszcze wiedzieć

Deskorolka nie jest oczywiście rozwiązaniem dla każdego. Istnieją techniczne ograniczenia, o których powinniśmy pamiętać. Maksymalna waga użytkownika nie może przekroczyć stu kilogramów. Istnieje jednak również minimalna waga, który umożliwi prawidłowe działanie czujników i reagowanie na nasze balansowanie ciałem. Prezent nie sprawdzi się więc w przypadku dzieci ważących poniżej 20 kg.

garett board 1

Samo urządzenie nie należy również do najlżejszych. Waży bowiem 11 kg. To odpowiednia waga, jeśli chcemy zapakować deskorolkę do bagażnika i cieszyć się jazdą w terenie, jednak z całą pewnością nie będziemy mogli jej nosić przez dłuższy czas pod pachą jak klasyczną deskorolką. Jest to jednak dość częsta waga elektrycznych deskorolek.

ZOBACZ VIDEO-OPINIĘ O DESKOROLCE KAWASAKI:

Dodatkowe oświetlenie LED, które włącza się automatycznie w trakcie jazdy nie tylko sprawi, że deskorolka będzie wyglądała świetnie, lecz również poprawi nasze bezpieczeństwo w nocy, jak i w pochmurne dni. Dodatkowo zaletą deskorolki jest również głośnik bluetooth, który w prostu sposób możemy sparować z naszym telefonem.

Garett Board 1
EAN: 5906874848340
Kod producenta: GARETT_BOARD1


Zalety

  • + Zestaw żyroskopów i czujników, wspomagących równowagę
  • + Nadaje się do różnych powierzchni
  • + Głośnik bluetooth

Wady

  • - Ciężar (11 kg)
  • - Ograniczenia wagowe
Gra na gitarze, komputerze, konsoli, smartfonie, w piłkę nożną i w gry planszowe. Wszelkie formy wirtualnej (i nie tylko) rozrywki są jego specjalnością i pasją. Spory między Xboksem a PlayStation rozstrzyga rzutem monetą, a później i tak siada do peceta. Wieczorami wciąż wspomina Windows Phone 8.1, katuje Królestwo Rhodoków w Mount & Blade: Warband albo spaceruje po Górniczej Dolinie.