Słuchawki Marshall Mid AND z aktywną redukcją szumów

SŁUCHAWKI
Opublikowane: Marzec 30, 2018 2018-05-10T09:59:48+00:00

Najnowsze słuchawki Marshall Mid ANC zostały wyposażone w system aktywnego usuwania szumów. Od teraz słuchając ulubionych utworów, będziemy mogli w pełni oddać się muzyce, bez dodatkowych szumów docierających z otoczenia. To duży progres dla popularnego producenta słuchawek, któremu brakowało takiej technologii.


Nowość w słuchawkach Marshalla

Słuchawki Marshall Mid ANC, są najnowszym produktem producenta. Firma Marshall postanowiła zwrócić większą uwagę na konsumenta i jego potrzeby. W tym celu powstaje cała linia słuchawek i głośników, które będą odpowiadać na potrzeby klienta. Jak wskazuje ANC (Active Noise Cancelling) nowe słuchawki, będą pierwszymi słuchawkami Marshalla, które oferują nam aktywne usuwanie szumów. Jest to bardzo miła aktualizacja oferowanych przez firmę produktów i pozwala wreszcie postawić znak równości pomiędzy alternatywnymi na rynku modelami.

Aktywne usuwanie szumów

Mid ANC wygląda prawie identycznie jak pierwowzór. Słuchawki wyróżnia tylko przełącznik zamontowany w prawym głośniku, który pozwala na włączenie funkcji ANC. Tam, gdzie oryginalne słuchawki Mid miały dwa pasywne mikrofony pozwalające na redukcję szumów, model ANC ma ich cztery. Umożliwia to aktywne usuwanie szumów i większa przyjemność z odsłuchiwania utworów w zatłoczonych miejscach. Włączając tryb ANC, całkowicie odcinamy się od świata zewnętrznego.

Czy MID ANC może konkurować z liderami na rynku?

Konstrukcja Mid Bluetooth dość dobrze blokowała w sposób pasywny hałas, ale dodanie do nich funkcji aktywnego usuwania szumów, niesamowicie poprawia tę zdolność. Niestety, nie jest to izolacja dźwiękowa, którą mogą nam zapewnić modele firmy Bose czy Sony. Jednak w porównaniu do tych firm, Mid ANC kosztują o wiele mniej.

SPRAWDŹ TAKŻE NASZĄ VIDEO RECENZJĘ SŁUCHAWEK MARSHALL MAJOR II

Wasza ocena

Gra na gitarze, komputerze, konsoli, smartfonie, w piłkę nożną i w gry planszowe. Wszelkie formy wirtualnej (i nie tylko) rozrywki są jego pasją. Spory między Xboksem a PlayStation rozstrzyga rzutem monetą, a później i tak siada do peceta. Wieczorami wciąż wspomina Windows Phone 8.1, katuje Królestwo Rhodoków w Mount & Blade: Warband albo spaceruje po Górniczej Dolinie. Jeśli w redakcji pojawią się słuchawki lub dobry głośnik – możesz mieć pewność, że będzie głównym testerem, który na wiele godzin zniknie z pola widzenia, żeby prawidłowo odsłuchać Riders of The Storm.