Dla kogo powstał Lenovo Yoga Book?

Lenovo
Opublikowane: 11 lipca, 2018 2019-02-28T15:47:15+01:00

Ni to tablet, ni komputer, ale mimo to robi wrażenie. Futurystyczne rozwiązanie rodem z filmów Sience-Fiction. Tak po krótce można opisać Lenovo Yoga Book. Dla kogo jednak powstało? Na to pytanie postaramy się Wam dzisiaj odpowiedzieć.

Specyfikacja techniczna – Lenovo Yoga Book

  • Wyświetlacz – IPS 10.1”
  • Rozdzielczość – 1920 x 1200
  • Procesor – Intel Atom x5-Z8550
  • Procesor graficzny – Intel HD Graphics 515
  • Dźwięk – głośniki Dolby Atmos
  • Pamięć RAM – 4 GB
  • Pamięć – 64 GB
  • Bateria – 8500 mAh
  • Wymiary (szer. x gł. wys.) – 256,6 x 9,6 x 170,8 mm
  • Waga – ok. 690 g

Przyszłość jest teraz (?)

Musze przyznać, że wygląd Lenovo Yoga Book robi ogromne wrażenie. Podstawa i pokrywa wyglądają wręcz identycznie. Jedyne, co je odróżnia, to napis „Lenovo” na górnej klapie tabletu. Sama lokalizacja napisu wskazuje, że to urządzenie powinnyśmy bardziej traktować, jako notatnik. Myślę, że producent chciał nam w ten sposób przekazać, że kończy się era papierowych notatników, a rozpoczyna cyfrowych.
wybieramy laptop lenovo
Na pierwszy rzut oka, może się nam wydawać, że klapy są wykonane z aluminium, jednak tak naprawdę jest to stop magnezu. Aluminium w sobie jest bardzo ciężkie, a dzięki wykorzystaniu stopu magnezu całe urządzenie jest bardzo lekkie. Waży niespełna 700 g.

Wspomniałem, że Lenovo Yoga Book zawiera w sobie futurystyczne rozwiązania rodem z filmów SF. Kojarzycie pewnie, gdy bohaterowie tych filmów zaczynają pisać na wirtualnej klawiaturze, która wyświetla się na szybie. Można by powiedzieć, że Lenovo bardzo przybliża nas do podobnych rozwiązań. Po otwarciu tabletu, na górnej klapie znajduje się wyświetlacz, natomiast na podstawie widzimy czarne matowe szkło. To właśnie na nim pojawia się pełna klawiatura!

To jednak nie wszystko, do zestawu dołączono także stylus i magnetyczny notatnik. Stylus posiada wymienne końcówki. Jeśli chcemy, możemy bez problemu pisać czy szkicować nim bezpośrednio po powierzchni tabletu. Natomiast gdy wolimy utrwalać pewne rzeczy na papierze i wzbogacić je szkicami, również nie ma problemu. Wystarczy zmienić końcówkę na mini-długopis. Na powierzchnię klawiatury nałożyć magnetyczny notatnik wraz kartkami papieru. Wszystko, co od tej pory zapiszemy czy narysujemy w notatniku, zostanie również utrwalone na tablecie.

Produkt prawie doskonały

W Lenovo Yoga Book wykorzystano naprawdę świetne komponenty. Sercem jest energooszczędny procesor Intel Atom z kartą graficzną Intel HD Graphics 515. Całość działa na 4 GB RAM. Odnośnie systemu operacyjnego, do wyboru mamy dwie możliwości – system Android w wersji 6.0 Marshmallow albo Windows 10. Ja akurat otrzymałem wersję z Androidem i przyznaje, że działa całkiem nieźle. Co prawda przy uruchomieniu większej ilości aplikacji tablet nieznacznie zwalniał, ale prócz tego nie zaobserwowałem żadnych innych nieudogodnień.

Chciałbym w tym miejscu poruszyć jeszcze temat klawiatury. Działa dość dobrze i nada się do przeglądania Internetu, czy też napisania szybkiego maila. Jeśli chodzi o pisanie dłuższych tekstów, jest to mordęga (uwierzcie mi na słowo). Ma się uczucie, jakbyśmy pisali po szklanym stole. Jest, co prawda, możliwość włączenia dźwięku przy każdym naciśnięciu „klawisza” czy też włączenia wibracji, ale to bardziej przeszkadza i rozprasza. Do tego przy włączonej opcji wibracji, ta działa z lekkim opóźnieniem i wibruje cała klawiatura.

Lenovo youga book design i wykonanie

Dla kogo powstał Lenovo Yoga Book?

Sprzęt na pewno robi wrażenie i działa bardzo sprawnie, jednak nie poleciłbym go osobom, które muszą pisać długie teksty. Również osoby zajmujące się profesjonalnie grafiką czy montowaniem filmów powinny rozejrzeć się za innego rodzaju sprzętem. Zatem, dla kogo powstał Lenovo Yoga Book?

Według mnie, przede wszystkim dla osób, które doceniają elegancję wykonania i wykorzystanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Lenovo Yoga Book świetnie się sprawdzi podczas prowadzenia prezentacji. Na pewno również będzie przydatny, gdy będziemy chcieli szybko naszkicować pomysł i przesłać go za pomocą komunikatora czy maila.

Czy ja bym zdecydował się na zakup tego sprzętu? Najprawdopodobniej tak, ale nie do pracy, tylko do wykorzystania w wolnym czasie. Lekka konstrukcja i oferowane możliwości naprawdę robią wrażenie. Jednak cena potrafi trochę przytłoczyć. Za Lenovo Yoga Book przyjdzie nam zapłacić około 3000 zł.
A czy Ty wybrałbyś Yoga Book? Podziel się z nami swoją opinią w komentarzu pod tekstem. Zapraszamy również do lektury naszych pozostałych artykułów i recenzji.

Muzyka i kino to jego pasja. Jeśli szukacie specjalisty od dobrego sprzętu audio-video, nie mogliście lepiej trafić. Jego teksty na pewno pomogą wybrać odpowiedni model, a filmowe wykształcenie wykorzystywane jest przez redakcję podczas produkcji filmów. W czasie wolnym oddaje się podróżom po malowniczym Skyrim i często odwiedza ulubioną playlistę na Spotify. Wie, że dobrego smartfona warto szukać przez bardzo długi czas, bowiem nie jest to czas zmarnowany. Jest pierwsza osobą, która po odpakowaniu, bierze się za testowanie nowego ekspresu do kawy.