Razer Phone 2 po prezentacji – czy jest wart uwagi?

NEWS
Opublikowane: Październik 13, 2018 2018-10-29T09:27:35+00:00

Co się stanie, gdy producent sprzętu dla graczy postanowi wydać swojego własnego smartfona? Przekonajmy się!

Telefon dla graczy

Nie jest to pierwszy smartfon tego producenta. Mało kto jednak słyszał o jego poprzedniku. O przyczynach tego stanu moglibyśmy dywagować wiele godzin, jednak jedno jest pewne, poprzednia generacja trafiła z pewnością do swoich odbiorców. A za brak rozpowszechnienia się tego modelu mogła odpowiadać jego cena i niewielka znajomość marki.

Jeśli ktoś jednak widział poprzedniego Razer Phone’a, to jego następca pod względem designu nie zmienił się drastycznie i nie zaskoczył. Jego bryła pozostała niemal bez zmian. Duży, 5,7-calowy ekran okala solidna aluminiowa ramka, trzymająca w ryzach schowane pod spodem wnętrzności. W połączeniu z zastosowanym Gorilla Glass 5 daje nam to naprawdę solidny produkt.

Możliwości

O prawie 6” ekranie już wspominaliśmy. Charakteryzuje się on obrazem wyświetlanym w rozdzielczości 2560 x 1440, o czasie odświeżania aż 120 Hz. Dodatkowo wspiera on w pełni technologię HDR.

Za osiągi w grach odpowiada procesor Snapdragon 845, 8 GB RAM oraz 64 GB pamięci wewnętrznej, z możliwością rozszerzenia za pomocą slotu microSD.

Bateria nie robi wrażenia. Zaledwie 4000 mAh w telefonie do gier? Wygląda to mocno przeciętnie. Jedynym pocieszeniem jest tu standard ładowania Quick Charge 4, który pozwala na szybkie naładowanie sprzętu. Możliwe jest także ładowanie bezprzewodowe.

W poprzednim modelu użytkownicy żalili się na kiepskiej jakości aparat. Razer odrobił lekcję i tym razem zamontował z tyłu podwójny aparat 12 Mpx. Z przodu natomiast znalazła się matryca 8Mpx.
Razer Phone2 design

Razer Phone 2 – podsumowanie

Mobilna konsola do gier? To zapewne pomyśli każdy z Was kiedy wyobrazi sobie smartfon wykonany dla graczy. Czy tak w rzeczywistości jest? Naszym zdaniem i tak i nie. Z jednej strony mocne podzespoły zachęcają do rozrywki, ale z drugiej ograniczone są mocno przez baterię. Wielogodzinne granie bez konieczności ładowania niestety odpada. Choć jeśli ktoś się uprze… to może dokupić gamepad Razer Raiju Mobile za symboliczne 150 dolarów albo słuchawki Razer Hammerhead za jedyne 99 dolarów. Wtedy możemy sparować telefon z telewizorem albo monitorem i zrobić sobie maraton grania w gry mobilne.

Za samo urządzenie ze świecącym logiem na obudowie przyjdzie nam zapłacić 800 euro. Naszym zdaniem, jeśli nie jesteście fanem marki, to jest na rynku wiele innych propozycji. Przekonajcie się sami.

Wasza ocena

Gra w piłkę na murawie oraz w sieci. Specjalista od konsol, który na kilometr wyczuwa zmiany w PSN. W redakcji zajmuje się odkrywaniem meandrów wirtualnej rzeczywistości, która z każdą nową produkcją nabiera większej głębi. W wolnych chwilach buszuje po sklepie Google Play szukając nowych aplikacji dla smartfona. Oprawa graficzna i możliwości multimediów to jego najważniejsze wyznaczniki standardu. Każdy smartfon bada w ekstremalnych warunkach by podjąć jednogłośną decyzję – warto czy nie warto?