Wybrani testują Huawei P20 Lite. Gdzie ukryty jest haczyk?

TELEFONY I SMARTFONY
Opublikowane: Kwiecień 7, 2018 2018-05-10T09:58:01+00:00

Najnowsze modele od Huawei, P20 i P20 Pro weszły na rynek z hukiem. Mimo, że od premiery minęło już kilkanaście dni, o marce dalej jest głośno w mediach i nie daje o sobie zapomnieć. Huawei postanowiło wyjść do swoich fanów i zaproponować im nową zabawę! Zobaczcie, na czym ów „zabawa” ma polegać.


„Uwolnij swoje prawdziwe ja”

Takim hasłem, Huawei promuje swoją najnowszą kampanię promocyjną. Naprawdę trudno stwierdzić, czy to zabawa, kampania reklamowa czy konkurs. Wszystko zależy już od was, jak do tego podejdziecie. Na czym jednak owe wydarzenie ma polegać? Chiński producent poszukuje 150 osób, które uzyskają przedpremierowy dostęp do najnowszego modelu Huawei P20 Lite i będą ten sprzęt testować.

Przywileje i obowiązki

Prócz przywileju, który wiąże się z otrzymaniem najnowszego P20 lite, na uczestnikach wydarzenia ciążą również obowiązki. Nie jest to nic strasznego, ani bardzo wymagającego. Sprawa jest prosta. Wszyscy uczestnicy stają się ambasadorami marki Huawei i muszą dotrzeć do jak największego grona odbiorców, dzieląc się z nim swoimi wrażeniami i przemyśleniami odnośnie testowanego modelu. Ambasadorzy mogą w tym celu korzystać z mediów społecznościowych, blogów i innych narzędzi, które pozwolą im szerzyć swoją opinię. Szczególny nacisk ma być położony na testy fotograficzne i multimedialne. Każdy uczestnik do swojego egzemplarza otrzyma selfie stick Huawei AF15. Zabawę w mediach będzie oznaczana specjalnym hashtag – @p20liteinsiders.

Zbyt piękne, żeby było prawdziwe?

Przykładowo, to właśnie ja otrzymam najnowszy model P20 lite. Mogę przez określony czas go testować, dzielić się opiniami i wykorzystywać w dowolny sposób. Do tego otrzymuje jeszcze selfie stick. Czy nie jest to, aby zbyt piękne? Może i tak, jednak tkwi tutaj drobny haczyk. Osoba, która zostanie wybrana, musi uiścić depozyt w wysokości 800 zł. Jakby nie patrzeć, jest to faktycznie bardzo dobra okazja. Po testach możemy odesłać telefon i wpłacona kwota jest nam zwracana. To tylko jedna z możliwości. Druga jest taka, że… zostawiamy sobie P20 Lite bez żadnej dopłaty. Oznacza to, że oszczędzamy przynajmniej 400-500 zł. Oferta na pewno jest godna uwagi i jestem prawie pewny, że nie zabraknie chętnych do wzięcia udziału w zabawie. Producent zapewnia pełną gwarancję na urządzenie.

Wszystkie informacje, regulamin, a także formularz rejestracji kampanii promocyjnej „Uwolnij swoje prawdziwe ja” możesz znaleźć na stronie The Insiders.

Myślicie, że to wydarzenie przyciągnie sporo osób? A może sami bierzecie udział w tym evencie. Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzu!

Wasza ocena

Muzyka i kino to jego pasja. Jeśli szukacie specjalisty od dobrego sprzętu audio-video, nie mogliście lepiej trafić. Jego teksty na pewno pomogą wybrać odpowiedni model, a filmowe wykształcenie wykorzystywane jest przez redakcję podczas produkcji filmów. W czasie wolnym oddaje się podróżom po malowniczym Skyrim i często odwiedza ulubioną playlistę na Spotify. Wie, że dobrego smartfona warto szukać przez bardzo długi czas, bowiem nie jest to czas zmarnowany. Jest pierwsza osobą, która po odpakowaniu, bierze się za testowanie nowego ekspresu do kawy.